Skąd się biorą pęknięcia ścian zewnętrznych?

Dobrze zrobiona elewacja jest ważna nie tylko ze względów estetycznych, ale też czysto praktycznych. Stanowi ona w końcu wierzchnią warstwę każdego budynku. Elewacja jest niestety podatna na różnego rodzaju uszkodzenia wynikające z panującej na zewnątrz pogody lub też złego jej wykonania. Wówczas możemy być świadkiem pękających murów, które będą budziły nasze podejrzenia. Na jakie problemy możemy wówczas natrafić? 

Głębokie szczeliny mogą narazić nas na straty ciepła, czyli słabszą izolację termiczną w budynku. Dodatkowo może to prowadzić do podciekania wody wewnątrz ścian, co niekiedy prowadzi do konieczności wymiany całej elewacji na nową. Dlatego tak istotne jest jak najwcześniejsze znalezienie przyczyn pękania, co umożliwi podjęcie ewentualnych działań naprawczych. Nie zawsze pęknięcia muszą świadczyć o wadach konstrukcyjnych, błędach, czy działaniu pogody. Miejsca takie jak narożniki przy drzwiach, czy oknach mogą ulegać spękaniom. Wynika to często z pracującego budynku i szybkiego zrobienia całej elewacji. Wówczas powstałe w ten sposób szczeliny da się załatać samemu bez pomocy fachowca.

W przypadku pęknięć elewacji w górnej części ścian mamy najczęściej do czynienia z nieszczelnością stropodachu. To wrażliwe miejsce, które może ulegać spękaniom z powodu zastosowania zbyt słabego docieplenia. Często to właśnie stropodach sprężynuje i naciska na ściany, które później zaczynają pękać. Takie szczeliny też da się naprawić, należy je załatać, a ten fragment dachu na nowo ocieplić. Jeśli obserwujemy spękania w innych miejscach, szczególnie tam, gdzie łączą się różnego rodzaju materiały to problem może tkwić we wzajemnej reakcji. Jeśli dany materiał reaguje w określony sposób na palące słońce lub zimno to może ulegać naprężeniom wywołującym pęknięcia. Wtedy dobrym wyjściem jest utwardzenie miejsc przy pomocy dodatkowej siatki w elewacji lub zastosowanie szczeliny dylatacyjnej.

Inne przyczyny pękania zewnętrznej warstwy to m.in. dom znajdujący się w bliskim sąsiedztwie ruchliwej drogi lub torów kolejowych, budowanie nowych obiektów w okolicy, czy kładzenie przez miejskie zakłady nowej instalacji wodno-kanalizacyjnej. Widzimy więc, że czasem możemy zupełnie nie mieć wpływu na to w jakich miejscach powstają spękania.